Psycholog Warszawa Wrażliwość emocjonalna cz.1
Forum psychoterapia, forum psychoterapeutyczne, forum psychoterapii

Forum psychoterapia dotyczące psychoterapii i pomocy psychologicznej w leczeniu zaburzeń psychicznych.


You are not connected. Please login or register

Wrażliwość emocjonalna cz.1

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Wrażliwość emocjonalna cz.1 on Czw Cze 24, 2010 3:51 pm

Admin


Admin
Czy bycie wrażliwym ma zawsze złe skutki?
MIT:
„Bycie wrażliwym ma zawsze złe skutki”.
W poprzednich rozdziałach zrozumiałeś, że tylko ty sam odpowiadasz za swoje szczęście, a inni ludzie mogą cię rozzłościć tylko wtedy, gdy im na to pozwolisz. Nauczyłeś sie kontrolować swoje uczucia.
Podstawowa i najważniejsza umiejętnością w rodzinie alkoholika była zdolność emocjonalnego przetrwania.
Teraz jednak musisz sie otworzyć na innych, jeśli chcesz być w zdrowym, intymnym związku.
Zdaje mi sie, że sama idea wrażliwości jest bardziej przerażająca niż bycie wrażliwym. Dało sie to wyczuć w rozmowie, która odbyła sie pewnej poniedziałkowej nocy na jednym z grupowych spotkań DDA.
Rozpoczął ja Jimmy, mówiąc, jak mocno przez cały tydzień przeżywał to, że ujawnił swoje uczucia podczas poprzedniego spotkania grupy. „Wyszedłem – mówił – czując, jak bardzo jestem podatny na zranienia, i to uczucie towarzyszyło mi przez cały tydzień. Starałem sie przez cały czas być sam i bałem sie towarzystwa innych ludzi, gdyż czułem, jak łatwo mnie dotknąć”.
Inni członkowie grupy rozumieli, o co mu chodzi, i zgadzali sie z nim.
„Hej, chwileczkę! – powiedziałam – Co dla was znaczy być podatnym na zranienia? Co macie na myśli, mówiąc, że boicie sie być wrażliwymi?”
Każda z obecnych tam osób, jedna po drugiej, określała, że „pozwolenie sobie na wrażliwość” oznacza utratę kontroli nad własnym życiem. Czuli, że wówczas ktoś inny mógłby zapanować nad ich życiem i wyrządzić im krzywdę. Nie mogli sobie na to pozwolić. Wrażliwość to utrata własnego „ja”, spustoszenie i bezsilność wobec tego, co nastąpi.
„Kiedy byłam dzieckiem – wyznała Malone – bałam sie, że mnie zabija, jeśli choć na chwile sie odsłonie”. Dla niej pozwolenie sobie na wrażliwość znaczyło narażenie sie na śmierć.
Inni, chociaż nie mieli aż tak drastycznych skojarzeń, równie ż obawiali sie czegoś strasznego. Wiązało sie to z możliwością skrzywdzenia, porzucenia.
„To bardzo ważny problem i musimy sie nim zająć – po wiedziałam.
- Jeśli zamierzamy zbudować zdrowe związki, musimy ujawnić przed partnerami swoje uczucia. Nie ma na to innego sposobu. Za bardzo boicie sie wrażliwości i wszystkich konsekwencji podjęcia ryzyka – natychmiast wiec oświadczacie, że właściwie nie chcecie lub nie możecie miec zdrowego związku.
Czy nigdy nie zastanawialiście sie nad tym, że wiele z odrzuconych przez was uczuć mogłoby wzbogacić wasze życie?

Zobacz profil autora http://forum-psychoterapia.findtalk.biz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach